Holandia: nowe statystyki dotyczące eutanazji

W Holandii ujawniono kolejne dane dotyczące liczby osób, które w latach 1990 – 2015 zostały poddane praktykom przedwczesnego zakończenia życia. Opublikowane w New England Journal of Medicine statystki wskazują, że w 2015 roku blisko jedna śmierć na dwadzieścia (tj. 4,5% wszystkich zgonów) spowodowana była eutanazją.

 

„Wygląda na to, że pacjenci są coraz bardziej skłonni, aby prosić o eutanazję, a lekarze coraz bardziej przychylni, aby jej udzielać” – skomentował główny autor artykułu dr Agnes van der Heide z Erasmus University Medical Center w Rotterdamie.

 

Odsetek przeprowadzanych w Holandii eutanazji może być jednak wyższy. Choć dane wskazują, że takie przypadki wyniosły w 2015 roku 4,5% wszystkich zgonów, to jednak należy wziąć pod uwagę dodatkowo inne kategorie przyczyn śmierci – chociażby wspomagane samobójstwo (0,1%) czy wprowadzenie w stan głębokiej sedacji (18,3%).

 

W Holandii stosowanie leków przyspieszających śmierć czy wprowadzenie pacjenta w stan głębokiej sedacji (uśpienie przy pomocy leków uspokajających w celu łagodzenia bólu) stało się powszechną praktyką. Niesie ona jednak ze sobą pewne zagrożenia i ryzyko, ponieważ lekarze mogą jej nadużywać i stosować w celu skrócenia życia. Sedacja może się wówczas stać formą „powolnej eutanazji”.

 

Opracowane dane statystyczne opierają się na kwestionariuszu, który został przekazany wszystkim holenderskim lekarzom. Odpowiedzi udzieliło około trzy czwarte z nich. Bioetycy zauważyli, że można w najbliższych latach spodziewać się wzrostu powyższych statystyk. „Lekarze stają się coraz pewniejsi w przeprowadzaniu eutanazji, a coraz więcej pacjentów o nią prosi” – powiedział Penney Lewis z Centre of Medical Law and Ethics at King’s College London.

 

Źródło: www.bioedge.org