Holandia: wzrost popularności eutanazji

Eutanazja staje się tak popularna w Holandii, że jedyna w kraju klinika śmierci nie nadąża za popytem. Steven Pleiter, dyrektor Levenseindekliniek w Amsterdamie, powiedział The Guardian, że musi podwoić liczbę lekarzy. Prowadzi głośną kampanię reklamową w celu rekrutacji personelu.

 

„Lekarze w klinice dokonali eutanazji 32 pacjentów w 2012 roku, ale przed końcem tego roku pomogą umrzeć 720 osobom”, mówił Pleiter w rozmowie dla The Guardian. W tym roku około 7 000 osób umrze w wyniku eutanazji – o 67% więcej niż pięć lat temu. Eutanazja została znormalizowana.

 

„Jeśli było jakieś tabu, to zniknęło. Nadchodzi pokolenie, powojenne pokolenie, które teraz przechodzi na etap życia, w którym umrą, a to pokolenie ma o wiele bardziej wyraźną i wyrażoną opinię o tym, jak ukształtować koniec własnego życia. Oczekuję znacznie większego wzrostu w nadchodzących latach… Prosimy lekarzy o pracę od 8 do 16 godzin tygodniowo dla tej organizacji. Praca pełnoetatowa związana ze śmiercią ludzi to prawdopodobnie trochę za dużo, a «prawdopodobnie» to eufemizm.”

 

Począwszy od 2007 roku, liczba eutanazji wykonywanych w Holandii wzrosła nagle. Tak, jakby ludzie musieli się przyzwyczaić do idei zorganizowanej śmierci.

 

Źródło: www.bioedge.org