Policjant zaoferował, że zaadoptuje uzależnione od heroiny nienarodzone dziecko

Historię spotkania oficera Ryan Holets i jego rodziny oraz Crystal Champ, kobiety w 8. miesiącu ciąży i jej nienarodzonej córki, opowiada Live Action. Policjant znalazł kobietę pod sklepem spożywczym tuż po tym, jak wstrzyknęła sobie heroinę. Okazało się, że kobieta jest bezdomna i w ciężkim stanie emocjonalnym. Ryan Holets zaproponował, że zaadoptuje jej dziecko.

 

W 11-minutowej rozmowie zarejestrowanej kamerą przy mundurze Holetsa, widać, że kobieta była bardzo oszołomiona narkotykami. Na słowa policjanta: „zamierzasz zabić swoje dziecko” poczuła się – jak potem powiedziała – osądzona. Myślała o tym, że wie, jak jest okropną osobą i zna swoją fatalną sytuację – a mężczyzna nie ma prawa jej osądzać, ponieważ nie ma na ten temat żadnego pojęcia. Champ powiedziała desperacko oficerowi, że ma nadzieję, że ktoś zaadoptuje jej dziecko.

 

Reakcja Ryana Holetsa była niespodziewana. Pokazał kobiecie zdjęcie swojej żony i dzieci i zapewnił, że zaadoptuje jej dziecko. Powiedział później, że dobrze czuł, co ma w tej sytuacji zrobić. Rodzina Haletsów już wcześniej poczuła powołanie do tego, żeby adoptować dziecko. Nie spodziewali się jednak, że nastąpi to tak szybko. Para miała już czworo dzieci, w tym jedno 10-miesięczne.

 

 

Kiedy zaledwie trzy tygodnie później urodziła się mała Hope, Ryan był w szpitalu. Kilka dni później, dziewczynkę odwiedziła również żona Holetsa, Rebecca. Dziewczynka niestety również była uzależniona od heroiny, której odstawienie zajęło kilka tygodni. Według CNN, wielu ekspertów twierdzi, że intensywna interwencja we wczesnej fazie opieki nad niemowlęciem ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia dziecku zdrowia w przyszłości. Pratt-Chavez mówi, że istotną rolę pełni dotyk „skóra do skóry”, który obniża poziom stresu i pomaga lepiej się rozwijać.

 

Crystal powiedziała CNN, że pragnie dla swojej córki lepszej przyszłości, wiedząc, że ona i ojciec dziecka, Tom Key, nie dadzą rady go wychować wciąż walcząc z uzależnieniem od opioidów.

 

Teraz Hope jest w domu z czworgiem rodzeństwa i przybranymi rodzicami, ma się dobrze, choć może doświadczać trudności rozwojowych. Ryan powiedział CNN, że pragnie, aby biologiczni rodzice Hope byli w jakiś sposób częścią jej życia.

 

Ryan i jego rodzina wiedzą, że to Bóg tamtego dnia skierował go na tę specjalną interwencję. „Bóg przywiódł nas wtedy do siebie” – powiedział CNN. „Naprawdę, nie mam innego pomysłu, aby to wyjaśnić”.

 

Źródło: www.liveaction.org