Japonia – czy zapłodnienie in vitro powstrzyma spadek liczby ludności?

Pięć procent japońskich dzieci rodzi się dzięki wykorzystaniu procedury in vitro, co stanowi jeden z najwyższych wskaźników na świecie. Zdaniem The Economist, żaden inny kraj nie stosuje metod sztucznego zapłodnienia częściej niż Japonia, a jednocześnie w żadnym wskaźnik jej powodzenia, nie jest tak niski.

 

Populacja Japonii wynosi mniej niż połowa populacji Stanów Zjednoczonych, ale kraj ten ma o jedną trzecią więcej klinik, w których przeprowadza się in vitro. Mniej niż 10% procedur zapłodnienia pozaustrojowego kończy się sukcesem, podaje Yoshimasa Asada, specjalista w tej dziedzinie. „W naszym kraju przeprowadza się najwięcej zabiegów in vitro, a jednocześnie mamy najniższy współczynnik powodzenia”, powiedział w wypowiedzi dla The Economist.

 

Sytuacja ta wynika z różnych czynników. Z pewnością istotne są standardy społeczne obowiązujące w Japonii – zarówno kobiety jak i mężczyźni poświęcają bardzo dużo czasu na pracę, kobiety późno wychodzą za mąż, niewiele z nich rodzi dzieci przed zawarciem ślubu. Około 40% kobiet decyduje się na in vitro po 40. roku życia (to dwa razy więcej niż w Wielkiej Brytanii i we Francji).

 

Duży niepokój związany z tą sytuacją wiąże się z kryzysem starzejącego się społeczeństwa. Liczba japońskich dzieci urodzonych w ciągu roku spadła po raz pierwszy poniżej 1 miliona w 2016 r. Całkowity wskaźnik urodzeń wynosi 1,44, o wiele mniej niż potrzeby społeczeństwa i niż cel wyznaczony na 2026 rok przez premiera Shinzo Abe. Zakłada się, że w 2060 roku populacja Japonii zmniejszy się o 1/5, ze 127 milionów do 100 milionów.

 

Rząd oferuje dofinansowanie in vitro, chociaż nie jest ono finansowane z publicznego systemu opieki zdrowotnej. Branża IVF próbuje przekonać społeczeństwo, że lepiej działający system „leczenia” niepłodności procedurami sztucznego zapłodnienia może powstrzymać spadek populacji. Szef duńskiej firmy związanej z tą branżą w wypowiedzi dla The Economist stwierdził, że przy lepszych wytycznych i pomocy finansowej Japonia mogłaby „wyprodukować” dodatkowe 300 000 dzieci rocznie. Jest to w przybliżeniu liczba, o którą liczba zgonów w Japonii przewyższa obecnie liczbę urodzeń”.

 

Katarzyna Wójcik

 

Źródło: www.bioedge.org