Prof. A. Kochański: Naszą jedyną bronią są w tej chwili szczepienia

/Prof. A. Kochański: Naszą jedyną bronią są w tej chwili szczepienia

Prof. A. Kochański: Naszą jedyną bronią są w tej chwili szczepienia

Naszą jedyną bronią są w tej chwili szczepienia. Na gruncie obecnej i ugruntowanej nauki nie mamy powodów do obaw. Nie można sprawy szczepień rozpatrywać w taki sposób, że z potrzeby chwili w ciągu kilku miesięcy opracowano jakieś technologie. Jest to efekt kilkudziesięciu lat badań. Na takie rozwiązania nauka przygotowała się kilka, kilkanaście lat temu, ale wówczas nie było na nie zapotrzebowania. W tej chwili ciągle walczymy o zdrowie i życie ludzi. To powinien być priorytet – akcentował prof. Andrzej Kochański, specjalista genetyki klinicznej i laboratoryjnej, ekspert zespołu ds. bioetyki KEP, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

W całej Polsce trwają szczepienia przeciw COVID-19. Do opinii publicznej trafiają różne informacje, często fake newsy, które podają w wątpliwość skuteczność szczepionek, a nawet sugerują ich szkodliwość dla zdrowia i życia człowieka.

– Zawsze tam, gdzie brakuje rzetelnej wiedzy, pojawia się przestrzeń, która zostaje natychmiast zagospodarowana przez różnego rodzaju teorie, spekulacje niemające w ogóle odzwierciedlenia w rzeczywistości. Myślę, że mamy duży kłopot komunikacyjny, który nie minie tak szybko. Mamy bardzo duże zaległości w popularyzacji, w upowszechnianiu wiedzy. (…) Trzeba zauważyć, że wiedza na ten temat jest bardzo trudna. Rzeczywiście nie jest łatwo w sposób klarowny i jasny opowiadać o niuansach związanych ze współczesną biotechnologią, gdyż są to zagadnienia bardzo skomplikowane. Biorąc pod uwagę to, jak one są trudne, to na bardzo podatny grunt trafiają jakieś dziwne teorie, które próbują je uprościć, przedstawić w bardzo wypaczony sposób. Aktualna produkcja szczepionek, jest efektem wieloletniej pracy bardzo dużej grupy uczonych – zaznaczył prof. Andrzej Kochański.

Gość „Aktualności dnia” zwrócił uwagę, że technologie wykorzystywane do produkcji szczepionek przeciw COVID-19 były poddawane wieloletnim badaniom, dlatego nie można traktować ich jako innowacyjne rozwiązania stworzone ad hoc.

– Technologie, które są stosowane w przypadku tzw. szczepionek wektorowych, były stosowane w przypadku innych szczepionek, tylko teraz stały się bardzo nośnym tematem ze względu na skalę zjawiska. Nie można pozwolić na to, aby sprawę szczepionek rozpatrywać w taki sposób, że z potrzeby chwili w ciągu kilku miesięcy opracowano jakieś technologie. Jest to efekt kilkudziesięciu lat badań. Na takie rozwiązania nauka przygotowała się kilka, kilkanaście lat temu, ale wówczas nie było na nie zapotrzebowania. Pandemia uruchomiła zapotrzebowanie na bardzo nowoczesne rozwiązania. (…) Zanim odkrycia trafiły do fazy wdrożenia, produkcji, to każde z nich przechodziło bardzo surowy proces recenzencki w renomowanych czasopismach naukowych, w których poziom krytyki, recenzji i weryfikacji wiedzy jest naprawdę wypracowany przez dziesiątki lat – argumentował specjalista genetyki klinicznej i laboratoryjnej.

Najwięcej wątpliwości budzą szczepionki oparte na technologii mRNA, czyli Pfizer i Moderna. Europejska Agencja Leków (EMA) dopuściła te szczepionki warunkowo, co wielu osobom może kojarzyć się negatywnie. Prof. Andrzej Kochański podkreślił jednak, że badania nad tą technologią trwały kilkadziesiąt lat i nie wykazały szkodliwego wpływu na materiał genetyczny człowieka.

– Nauka – takie jest jej zadanie – musi cały czas badać nowe zjawiska. Opieramy się na wiedzy, która jest ugruntowana, gdyż mamy ją od dziesięcioleci. (…) Jak dotąd nauka nie poznała możliwości szkodliwych ingerencji w materiał genetyczny. Kod genetyczny jest uniwersalny. Jego po prostu nie da się zmienić. Nasze geny są dobrze chronione. Uszkodzenie ich jest niesłychanie trudną sprawą. Różne terapie genowe próbują ingerować w strukturę uszkodzonych genów i wcale nie wychodzi to tak łatwo. (…) Na gruncie obecnej i ugruntowanej nauki nie mamy powodów do obaw – zapewnił ekspert zespołu ds. bioetyki Konferencji Episkopatu Polski.

Rozmówca Radia Maryja zauważył, że każda nowa technologia, a szczególnie technologia mająca znaczenie dla zdrowia i życia człowieka, będzie budziła zainteresowanie i wątpliwości.

– Trudno sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby nie było grupy pasjonatów, którym nikt nie wierzył, że w ogóle ich działania mogą skończyć się sukcesem. Oni dwadzieścia lat temu podjęli badania nad preparatami mRNA, kiedy zupełnie nikogo to nie interesowało, kiedy nawet nie można było zdobyć środków na badania, bo uważano, że nie ma przed nimi większej przyszłości. Nagle okazuje się, że w jednej chwili świat potrzebuje bardzo konkretnego, szybkiego i sprawnego rozwiązania, a nauka odpowiada na te potrzeby natychmiast, gdyż przez kilkadziesiąt lat gromadziła rzetelną wiedzę – akcentował specjalista.

Profesor zaapelował o podejście do tematu szczepionek w kontekście odpowiedzialności za zdrowie i życie wielu ludzi, gdyż – jego zdaniem – tylko w ten sposób mamy wpływ na poprawę sytuacji epidemicznej. Dodał, że w tej chwili to nasza jedyna broń w walce z koronawirusem, która powinna stanowić dla nas priorytet.

– Naszą jedyną bronią są w tej chwili szczepienia. To jest najważniejsza kwestia. Liczby w tym zakresie mówią bardzo dużo. Nie możemy zamykać oczu na pytania, na wątpliwości i dyskusje, ale wydaje mi się, że musimy w pewien sposób uporządkować ważność tych kwestii. W tej chwili ciągle walczymy o zdrowie i życie ludzi. To powinien być priorytet – przekonywał lekarz.

Całą rozmowę z prof. Andrzejem Kochańskim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj]. 

Źródło: radiomaryja.pl
By | 2021-05-28T17:53:50+02:00 piątek, 28 maja 2021|Bioetyka, Wszystkie|

About the Author:

Facebook