Administracja USA staje w obronie dzieci nienarodzonych

/Administracja USA staje w obronie dzieci nienarodzonych

Administracja USA staje w obronie dzieci nienarodzonych

Trwa batalia w obronie życie nienarodzonych. Lobby proaborcyjne jest jednak bardzo silne. Co więcej, cieszy się wsparciem rządów wielu krajów na świecie – m.in. w Kanadzie. Pozytywne sygnały płyną z USA. „Jestem bardzo dumny z tego, że jestem częścią administracji pro life” – tak proaborcyjny zapał premiera Kanady gasił podczas wizyty w tym kraju wiceprezydent USA Mike Pence.

W symbolicznym dniu – bo w Dniu Dziecka – do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przybyła Ogólnopolska Pielgrzymka Rodzin Dzieci Utraconych.

To z krakowskich Łagiewnik popłynęło świadectwo o tym że, każde ludzkie życie jest święte. To ważne szczególnie dziś, kiedy to niemalże na całym świecie trwa batalia w obronie życia nienarodzonych. – To jest jak walka z Goliatem – podkreślił działacz pro life Piotr Guzdek.

Ta batalia w obronie życia toczy się m.in. w USA. – Radykalna lewica, z aborcją w późnym okresie (i gorzej), oddaje pole w tej kwestii. Musimy trzymać się razem i zwyciężyć w imię życia w 2020. Jeśli będziemy lekkomyślni i nie pozostaniemy zjednoczeni, wszystko to, co ciężko wywalczyliśmy dla życia, może gwałtownie zniknąć – ostrzegał w mediach społecznościowych prezydent USA Donald Trump.

Amerykańska administracja rządowa i część republikańskich stanów już podjęli ofensywę pro life. Walka w obronie życia nienarodzonych w USA jest jednak niezwykle trudna – przyznał działacz pro life Piotr Guzdek.

– Jest ogromne lobby, które ma ogromne wpływy w Kongresie, w mediach mainstreamowych, a przede wszystkim ma wpływ na edukację, na system szkolnictwa średniego czy też wyższego, także na kształtowanie postaw przyszłych pracowników zawodów medycznych – wskazał Piotr Guzdek.

Dlatego kluczowa powinna stać się edukacja i wychowanie młodego pokolenia w duchu pro life. To jednak niełatwe zadanie. Lobby proaborcyjne ma wsparcie rządów wielu krajów – m.in. w Kandzie.

– Podniosłem obawy wielu Kanadyjczyków co do nowych przepisów antyaborcyjnych, które zostały przyjęte przez stany amerykańskie. Jesteśmy krajem, rządem, który zawsze będzie bronił prawa kobiety do wyboru – mówił premier Kanady Justin Trudeau podczas konferencji z wiceprezydentem USA.

Odpowiedź Mika Pence’a była bardzo stanowcza. – Jestem bardzo dumny z tego, że jestem częścią administracji pro life i że nasza administracja podjęła kroki, aby bronić świętości życia w kraju i za granicą – zaznaczył Mike Pence.

Źródło: radiomaryja.pl
By | 2019-06-02T10:43:38+00:00 niedziela, 02 Czerwiec 2019|Prawo i polityka, Wszystkie|

About the Author:

Facebook
Dołącz do nas  - będziesz otrzymywał aktualne informacje dotyczące akcji.

email marketing powered by FreshMail
 
Zapraszamy również do subskrybowania naszego Newslettera Bioetycznego!

email marketing powered by FreshMail