Amnesty International przyjęła nową radykalną propozycję polityki pro-aborcyjnej

Międzynarodowa organizacja pozarządowa Amnesty International, powołana by zapobiegać naruszeniom praw człowieka na całym świecie, przyjęła w ubiegły weekend nową radykalną propozycję polityki pro-aborcyjnej.

 

Organizacja ta stała się wyraźnie pro-aborcyjna w ostatnim dziesięcioleciu i stanowiła kluczową grupą zwolenników przerywania ciąży przed majowym referendum dot. aborcji w Irlandii.

 

W dniach od 6 do 8 lipca w Warszawie delegaci głosowali za przyjęciem nowych pro-aborcyjnych propozycji mających na celu „walkę z niszczącymi prawa człowieka konsekwencjami kolejnych prób wprowadzania sankcji i ograniczeń aborcji przez poszczególne kraje” – wynika z komunikatu grupy.

 

Nowe stanowisko Amnesty International nakłania kraje nie tylko do legalizacji aborcji, ale także do zagwarantowania kobietom i dziewczętom łatwych i „bezpiecznych” aborcji praktycznie z dowolnej przyczyny i w dowolnym momencie ciąży. Aborcję (czyli zabijanie nienarodzonych dzieci) przedstawia jako „prawo człowieka” dla kobiet i dziewcząt.

 

Wcześniej Amnesty International opowiadała się za legalizacją aborcji w ograniczonych okolicznościach. Swoją pierwszą politykę pro-aborcyjną przyjęła w 2007 roku.

 

„Chcemy mieć pewność, że mamy dobrą pozycję do walki o prawa człowieka milionów ludzi, na których życie ma wpływ sposób, w jaki rządy penalizują lub ograniczają dostęp do aborcji…” – powiedział Tawanda Mutasah, starszy dyrektor Amnesty International ds. prawa i polityki. To wymaga „znacznie bardziej współczującego podejścia ze strony rządów w celu ochrony praw osób najbardziej zagrożonych” – dodał.

 

Organizacja wskazała na wątpliwe statystyki dotyczące liczby nielegalnych, „niebezpiecznych” aborcji przeprowadzanych co roku. Stwierdziła, że „niebezpieczne” aborcje są jedną z głównych przyczyn śmierci matek na całym świecie, co według niej oznacza, iż legalizacja aborcja uczyni ją bardziej bezpieczną.

 

Jednak zalegalizowana aborcja nie ma nic wspólnego z prawami człowieka ani z bezpieczeństwem. Do maja tego roku Irlandia była jednym z najbardziej przyznanych dla życia krajów. Miała jeden z najniższych wskaźników śmiertelności matek na świecie, jednocześnie chroniąc nienarodzone dzieci.

 

Legalizacja aborcji niszczy prawa człowieka dzieci w łonach matek i nie chroni kobiet. Pozwala aborcjonistom otwarcie narażać życie dzieci i ich matek na niebezpieczeństwo.

 

Źródło: www.lifenews.com