Komitet Obywatelski ONE OF US złożył apelację do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej

22 czerwca Komitet Obywatelski ONE OF US złożył apelację do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, kwestionując jego decyzję z dnia 23 kwietnia 2018 r.

 

Przypomnijmy, Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał w dniu 23 kwietnia br. wyrok w sprawie Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej (EIO) „Jeden z nasˮ. Utrzymał on w mocy decyzję Komisji o nieprzedstawieniu wniosku legislacyjnego w ramach Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej „Jeden z nasˮ. Według Trybunału Komisja Europejska wystarczająco uzasadniła swoją decyzję i nie dopuściła się oczywistego błędu w ocenie sytuacji prawnej (czytaj więcej: TUTAJ).

 

Zespół prawników, który zajął się tą sprawą – adwokaci Paul Diamond i Roger Kiska, oświadczył, że chociaż Sąd rozszerzył ochronę narzędzia jakim jest Europejska Inicjatywa Ustawodawcza (EIO), to nie wymógł on od Komisji Europejskiej tego, aby przedstawiono do debaty Parlamentowi Europejskiemu legislacyjne propozycje EIO „Jeden z nas”. Według prawników popełniono tym samym kilka istotnych błędów prawnych, których nie można pozostawić bez zakwestionowania. Odwołanie ONE OF US odnosi się do tych błędów, a także porusza kwestię prawnej i moralnej rzeczywistości, zgodnie z którą Komisja powinna być zobligowana do uwzględnienia godności i wartości nienarodzonego dziecka w każdej decyzji, którą podejmuje w związku z EIO.

 

Z blisko 2 milionami podpisów obywateli Unii Europejskiej, EIO „Jeden z nas”  jest najbardziej wspieraną inicjatywą obywatelską. Zgromadziła ona ponad 3 razy więcej popisów niż było głosów w ostatnich wyborach europejskich do Parlamentu Europejskiego w co najmniej 1 państwie członkowskim.

 

EIO została ustanowiona jako narzędzie służące wzmocnieniu głosu obywateli. Takie narzędzie, jak sądzono, było bardzo potrzebne w Unii Europejskiej, która cierpi z powodu głębokiego deficytu demokratycznego i gdzie obywatele są w dużej mierze odsunięci na bok w procesie podejmowania decyzji, co przyczynia się do silnego i pogłębiającego się poczucia politycznej beznadziei.

 

Tymczasem wyrok Trybunału sugeruje, że Komisja Europejska posiada monopol na składane wnioski legislacyjne w UE.

 

Takie rozstrzygnięcie sprawy ignoruje intencje, jakie towarzyszyły tworzeniu narzędzia EIO i sprawia, że jest ono martwą literą prawa. Ostatecznie każda sytuacja, w której Komisja może po prostu odrzucić propozycję, z którą nie zgadza się z powodów ideologicznych, sprawia, że zainwestowanie tysięcy godzin pracy na przeprowadzenia Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej, praktycznie nie ma żadnego znaczenia. Jak zauważył Roger Kiska z zespołu prawnego: „Działania Komisji sprawiły, że EIO jest symbolem bardzo rzeczywistego deficytu demokracji na szczeblu Komisji”.