M. Korzekwa-Kaliszuk: Nie ma usprawiedliwienia dla bierności polityków, gdy chodzi o zwlekanie ze zmianą ustawy aborcyjnej

/M. Korzekwa-Kaliszuk: Nie ma usprawiedliwienia dla bierności polityków, gdy chodzi o zwlekanie ze zmianą ustawy aborcyjnej

M. Korzekwa-Kaliszuk: Nie ma usprawiedliwienia dla bierności polityków, gdy chodzi o zwlekanie ze zmianą ustawy aborcyjnej

Wszystkie liczby aborcyjne z roku na rok rosną. Nie ma usprawiedliwienia dla bierności polityków, gdy chodzi o zwlekanie ze zmianą ustawy aborcyjnej. Politycy, którzy są odpowiedzialni za przeciąganie tej sprawy, mają na rękach krew dzieci, które są zabijane w polskich szpitalach – akcentowała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, prawnik i psycholog, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Ministerstwo Zdrowia opublikowało raport dotyczący wykonania ustawy o planowaniu rodziny, w którym podało, że w 2019 roku 1110 dzieci straciło życie w wyniku tzw. aborcji. Zdecydowana większość to przypadki tzw. aborcji eugenicznej, której najczęstszym powodem było rozpoznanie u dziecka zespołu Downa. [czytaj więcej]

– Dane, które opublikowało Ministerstwo Zdrowia, kolejny rok z rzędu pokazują ogromną tragedię, która dzieje się z mocy polskiego prawa. (…) Wszystkie liczby aborcyjne z roku na rok rosną. To jest bardzo niepokojący sygnał, który pokazuje nam, że tzw. kompromis aborcyjny nie działa, gdyż nie utrzymuje statusu quo, tylko sprawia, że coraz więcej polskich rodziców decyduje o tym, że zabija swoje dzieci. To jest okrutne – akcentowała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Trybunał Konstytucyjny pracuje nad kolejnym poselskim wnioskiem o zbadanie zgodności z konstytucją tzw. przesłanki eugenicznej. Pierwszy wniosek został złożony w 2017 roku, ale nie został rozpatrzony. Drugi wniosek trafił do TK 23 grudnia ubiegłego roku. Nadal jednak nie ma orzeczenia w tej sprawie.

– Kolejny rok czekamy na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, na przyznanie racji tym posłom, którzy złożyli wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności przesłanki eugenicznej, która jest najczęstszym powodem dokonywania aborcji. Do tej pory nie doczekaliśmy się niestety wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Jest to sytuacja rozczarowująca, bo zarówno politycy obozu rządzącego, jak i środowisko sędziowskie wielokrotnie wypowiadało się jednoznacznie o tym, że aborcji eugenicznej nie da się uzasadnić konstytucyjnie. (…) To zwlekanie oznacza życie kolejnych dzieci, oznacza zabójstwa kolejnych dzieci w polskich szpitalach – podkreślała prawnik.

– Dla mnie ogromnym rozczarowaniem jest to, że zmiana prawa, która byłaby możliwa przy zwykłej większości sejmowej, którą Prawo i Sprawiedliwość ma już od wielu lat, do tej pory się nie zadziała i politycy nie doprowadzili do głosowania, które mogłoby zmienić prawo. (…) Nie ma usprawiedliwienia dla bierności polityków, gdy chodzi o zwlekanie ze zmianą ustawy aborcyjnej. Politycy, którzy są odpowiedzialni za przeciąganie tej sprawy, mają na rękach krew dzieci, które są zabijane w polskich szpitalach – dodała.

Psycholog zwróciła uwagę, że wielokrotnie rozmawiała z osobami, które spotkały się z presją ze strony lekarzy, by zabić swoje dziecko w sytuacji prawdopodobieństwa upośledzenia czy choroby.

– Gdy dochodzi do badania, jakim jest amniopunkcja, bardzo wielu specjalistów, którzy tym badaniem się zajmują, zakłada, że jeśli w badaniu potwierdzi się, że dziecko ma zespół Downa albo inną chorobę, to rodzice będą to dziecko zabijać. Rodzice spotykają się wręcz ze zdziwieniem, gdy mówią, że nie dopuszczają takiej możliwości. To nie są pojedyncze przypadki – opowiedziała gość „Aktualności dnia”.

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk zauważyła, że coraz częściej w naszym kraju mamy do czynienia ze społecznym przyzwoleniem na zabijanie dzieci, u których podejrzewa się upośledzenie czy chorobę.

– Niestety, ale mentalność eugeniczna weszła już bardzo głęboko do naszego społeczeństwa, także do środowiska medycznego. To jest bardzo przykry skutek funkcjonowania obecnego prawa. Mamy nie tylko przyzwolenie na to, żeby zabijać dzieci, u których podejrzewa się jakąś chorobę, ale mamy wręcz do czynienia z presją, aby to robić. To jest bardzo groźne, bo to jest już budowanie społecznych standardów, według których dziecko chore, upośledzone, wymagające większej opieki niż dziecko zdrowe, przestaje być traktowane jako ktoś z prawem do życia, tylko jest traktowane jako osoba, którą należy zabić – zaznaczyła rozmówca Radia Maryja.

Całą rozmowę z Magdaleną Korzekwą-Kaliszuk w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

Źródło: radiomaryja.pl
By | 2020-08-20T06:20:59+02:00 czwartek, 20 sierpnia 2020|Bez kategorii|

About the Author:

Facebook
Dołącz do nas  - będziesz otrzymywał aktualne informacje dotyczące akcji.

email marketing powered by FreshMail
 
Zapraszamy również do subskrybowania naszego Newslettera Bioetycznego!

email marketing powered by FreshMail