Sąd zadecydował o śmierci małego Charliego. Papież prosi o uszanowanie woli jego rodziców

/Sąd zadecydował o śmierci małego Charliego. Papież prosi o uszanowanie woli jego rodziców

Sąd zadecydował o śmierci małego Charliego. Papież prosi o uszanowanie woli jego rodziców

Charlie Gard urodził się 4 sierpnia 2016 roku w Wielkiej Brytanii. Wykryto u niego rzadką chorobę powodującą postępujące osłabienie mięśni i uszkodzenia mózgu. Rodzice walczą o jego życie, jednak szpital, w którym przebywa chłopiec, wygrał w sądzie sprawę o zaprzestanie leczenia i odłączenie Charliego od aparatury podtrzymującej życie. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, iż wyrok brytyjskiego Sądu Najwyższego jest ostateczny.

 

Pomimo niepomyślnej diagnozy i stwierdzenia przez lekarzy z Greate Street Ormond Hospital, iż chłopcu nie można pomóc, Chris i Connie, rodzice Charliego, nie poddali się i znaleźli eksperymentalną terapię przeprowadzaną w USA, dającą nadzieję na poprawę zdrowia ich synka. Dzięki kampanii internetowej udało im się zebrać od darczyńców 1,3 miliona dolarów, czyli więcej niż to konieczne, by opłacić podróż do USA i leczenie. Jednak sędziowie brytyjscy powstrzymali rodziców przed zabraniem synka na terapię, ponieważ, jak argumentowali, nie daje ona realnej nadziei na wyleczenie, a cierpienie chłopca byłoby tylko niepotrzebnie przedłużone.

 

Po długiej batalii sądowej, pod koniec czerwca Sąd Najwyższy oddalił apelację rodziców Charliego, co pozwala szpitalowi na odłączenie chłopca od aparatury pozwalającej mu oddychać w ciągu 24 godzin od wydania decyzji przez Europejski Trybunał Praw Człowieka. W ubiegły czwartek grupa arbitrów z Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oświadczyła, że „decyzja jest ostateczna”, a oni nie będą krytykować „kompetentnych władz kraju”. Chris i Connie nie mogą również zabrać synka do domu.

 

Sprawa Charliego jest szeroko komentowana w mediach społecznościowych, wielu ludzi wyraża swój sprzeciw wobec lekceważenia przez sądy woli rodziców. Wśród komentujących znalazła się również Amye Marquis, mająca córeczkę cierpiącą na tę samą chorobę co Charlie. Dziewczynka skończyła już 4 lata, chodzi do szkoły.

 

Sprawą  chłopca interesuje się również papież Franciszek. W specjalnej deklaracji watykański rzecznik informuje, że Ojciec Święty z miłością i wzruszeniem śledzi losy małego Charliego Garda i zapewnia o swej bliskości z jego rodzicami. Modli się za nich i prosi o nielekceważenie ich woli, aby do końca wspomagano i leczono ich dziecko.

 

Źródła: www.lifesitenews.com,  radiovaticana.va

By | 2017-07-03T20:15:19+02:00 poniedziałek, 03 lipca 2017|Bioetyka, Prawo i polityka, Pro-Life, Wszystkie|

About the Author:

Facebook
Dołącz do nas  - będziesz otrzymywał aktualne informacje dotyczące akcji.

email marketing powered by FreshMail
 
Zapraszamy również do subskrybowania naszego Newslettera Bioetycznego!

email marketing powered by FreshMail