Wystawa „Jestem Człowiekiem” od Fundacji Małych Stópek

by FUNDACJA JZN
To bardzo dobra wystawa, która niesamowicie przemawia. To dlatego środowiska, które tak często mówią o nowoczesności, w wymiarze rozwoju prenatalnego, boją się tej wystawy i jej naukowości. Nie ma tam żadnej ideologii, ani religii. […] Nie mamy też na tej wystawie ani w innych, które przygotowuje Fundacja Małych Stópek ujęcia negatywnego, mamy ujęcie tylko i wyłącznie pozytywne – powiedział w rozmowie z portalem Radia Maryja ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Fundacji Małych Stópek.

W jednym z kieleckich liceów zamieszczono wystawę „Jestem Człowiekiem”, przygotowaną przez Fundację Małych Stópek, która w oryginalny sposób informuje o rozwoju płodowym człowieka. Inicjatywa nie spodobała się lewicowym mediom.

Ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Fundacji Małych Stópek, zaznaczył, że pomysłodawcą poszczególnych odsłon wystawy była młodzież.

– Wystawa została wykonana bodajże 7-8 lat temu. Poprosiłem młodych, aby trochę zanurzyli się w wiedzy o rozwoju prenatalnym i postarali się stworzyć obrazy, które będą wyrażały – i staną się odpowiednikami – pewnych prawd rozwoju prenatalnego człowieka. Zrobili to genialnie. Zapozowali na ponad 20 planszach, trzymając jakąś rzecz w ręku, nawiązując tym samym do konkretnych etapów rozwoju prenatalnego. Wybraliśmy 13 plansz, na których jest młodzież – mówił prezes Fundacji Małych Stópek.

Przykładowo na jednej z plansz widać uśmiechniętą dziewczynę trzymającą wycięte serce z papieru, a napis brzmi „21 dzień od poczęcia. Zaczyna bić serce”.

– Mateusz trzyma piłkę, a na zdjęciu jest napis „4 miesiąc – pierwszy kopniak”. To nawiązanie do ruchów płodowych dziecka, wyczuwalnych po raz pierwszy u matki. Poszczególne plansze wystawy mówią o tym, kiedy się tworzą paznokcie, włosy, struny głosowe itd. […] To piękna wystawa, która została stworzona przez młodzież dla młodzieży – oznajmił kapłan.

Jak podkreślił ks. Tomasz Kancelarczyk wystawa nie spodobała się nie tylko z powodu tytułu, który na pierwszej planszy brzmi: „Jestem człowiekiem od poczęcia”.

– To bardzo dobra wystawa, która niesamowicie przemawia. To dlatego środowiska, które tak często mówią o nowoczesności, „naukowości” w wymiarze rozwoju prenatalnego, boją się tej wystawy i jej prawdziwej naukowości. Na tej wystawie nie ma żadnej ideologii, religii. To wszystko są rzeczy wyłącznie naukowe (…). Lewica liberalna boi się naukowości w odniesieniu do wartości życia człowieka, prenatalnego rozwoju życia człowieka, bo to wszystko jest przecież naukowo udowodnione. Uznali więc, że to jest niebezpieczne, że uczniowie nie tylko będą mówić płód człowieka (nie odrzucamy nazwy „płód”, tylko trzeba powiedzieć jaki konkretnie to jest płód, czyli człowieka), ale będą mieć wiedzę biologiczną na temat poszczególnych etapów rozwoju prenatalnego – akcentował prezes Fundacji Małych Stópek.

Kapłan podkreślił, że za pomocą wystawy młodzież w piękny, ale też bardzo prosty sposób przedstawia wiedzę o życiu.

– Tutaj za konkretnym faktem prenatalnym idzie obraz, który łatwo zapamiętać. Od razu wiemy, o co chodzi. Mamy połączenie nauki z metaforycznym, oryginalnym i pozytywnym przekazem do młodych – podsumował ks. Tomasz Kancelarczyk.

Ks. Tomasz Kancelarczyk podkreślił, że działanie dziennikarzy „Gazety Wyborczej” przypomina mu czasy komunistyczne.

– Mi to przypomina teksty z „Trybuny Ludu” z czasów komuny, że oto jakiś porządny obywatel poinformował władze o czymś niewłaściwym w zakładzie pracy, a władza musi zainterweniować. […] Ten tekst w „Gazecie Wyborczej” jest właśnie w takim stylu – mówił.

Ludziom, którym przeszkadzają takie wystawy, już sama nauka, a nawet prawda o życiu człowieka jest antyaborcyjna – wskazał duchowny.

– Oczywiście tutaj „antyaborcja” bardziej jest rozumiana jako NIE dla aborcji. Oczywiście też jestem tego zdania: NIE dla aborcji, ale zarówno ta wystawa, jak i „Genesis” nie mówią tylko: „nie dla aborcji”, bardziej mówią: „życie jest piękne”. To jest to ujęcie pozytywne. Nie mamy na tej wystawie ani w innych, które przygotowuje Fundacja Małych Stópek ujęcia negatywnego, mamy ujęcie tylko i wyłącznie pozytywne – podkreślił ks. Tomasz Kancelarczyk.

– Pamiętam, jak kiedyś spytałem gimnazjalistów czy podoba im się ta wystawa. Jeden chłopak powiedział, że „bardzo się podoba, bardzo ładne dziewczyny”, a dziewczyny w kontrze powiedziały, że „chłopcy są też przystojni”. Także to też było bardzo ważne dla młodych, że na tej wystawie są ich rówieśnicy – zauważył kapłan.

Wystawę można zamówić w Fundacji Małych Stópek. Wystarczy na stronie internetowej wejść w zakładkę materiały [kliknij tutaj].

Źródło: radiomaryja.pl

You may also like

Facebook