12 lat temu chciał eutanazji, dziś świętuje obronę pracy magisterskiej

/12 lat temu chciał eutanazji, dziś świętuje obronę pracy magisterskiej

12 lat temu chciał eutanazji, dziś świętuje obronę pracy magisterskiej

– Obrona zaliczona na 5 – napisał na Facebooku Janusz Świtaj szczycąc się tytułem magistra. A jeszcze 12 lat temu składał do sądu wniosek o odłączenie go od aparatury podtrzymującej życie.

W 1993 r., jako niespełna 18-latek, Janusz Świtaj uległ wypadkowi komunikacyjnemu, w wyniku którego doszło do zmiażdżenia rdzenia kręgowego i złamania kręgów szyjnych. Skutkiem tego wystąpił u niego uraz z porażeniem czterokończynowym i niewydolnością oddechową. Janusz jest całkowicie sparaliżowany. Oddycha za pomocą respiratora. Od czasu wypadku znajduje się pod stałą 24-godzinną opieką rodziców.

Obrona zaliczona na 5 😉

Opublikowany przez Janusz Świtaj Wtorek, 11 czerwca 2019

 

Nazwisko Janusza Świtaja poznała cała Polska w 2007 r., gdy jako pierwszy w naszym kraju, złożył do sądu wniosek o eutanazję. Wtedy Anna Dymna zaproponowała mu pracę w swojej fundacji “Mimo wszystko”. Mężczyzna otrzymał też wózek, który pozwolił mu opuścić łóżko. Najpierw zdała maturę, potem podjął studia z psychologii. Dziś już jest szczęśliwym absolwentem Wydziału Psychologii i Pedagogiki Uniwersytetu Śląskiego.

Źródło: gosc.pl, mimowszystko.org
By | 2019-06-12T18:18:39+00:00 środa, 12 Czerwiec 2019|Pro-Life, Wszystkie|

About the Author:

Facebook
Dołącz do nas  - będziesz otrzymywał aktualne informacje dotyczące akcji.

email marketing powered by FreshMail
 
Zapraszamy również do subskrybowania naszego Newslettera Bioetycznego!

email marketing powered by FreshMail