Po kontrowersyjnym przypadku 70-letniej indyjskiej kobiety, która poddała się procedurze in vitro i urodziła dziecko, lekarze zabrali głos: „to nie jest właściwy wiek na poczynanie i rodzenie dzieci”. Indyjscy lekarze potępili funkcjonowanie programu in vitro.
Położna Sunil Jindal w sposób szczególny podniosła kwestię „przyszłości dziecka urodzonego z podeszłych wiekiem rodziców, a także poważny problem zdrowotnego ryzyka dla matki (…) Zabieg ten nie może być w żaden sposób uzasadniony dla kobiet w wieku powyżej 60 lat”. Potwierdził to indyjski ginekolog Anshu Jindal.
Co więcej, wiadomość o mającym miejsce procederze zawierała informację, że do poczęcia metodą in vitro doszło „przy wykorzystaniu komórki jajowej kobiety oraz nasienia jej 79-letniego męża”. Naukowcy zastanawiają się, czy nie powinna istnieć górna granica wieku również dla mężczyzn biorących udział w in vitro.
Zgoda lekarzy na zastosowanie in vitro u 70-letniej kobiety budzi wiele kontrowersji i sprzeciwów nawet w środowiskach zwolenników sztucznego zapłodnienia. Pojawia się pytanie, czy przy podejmowaniu decyzji o wdrożeniu procedury sztucznego zapłodnienia w tym przypadku ktokolwiek zastanawiał się nad losem i brał pod uwagę dobro mającego się począć i narodzić dziecka?
Źródło: www.genethique.org