Przedstawiamy polskie tłumaczenie przemówienia Ojca Świętego Leona XIV skierowanego do uczestników zgromadzenia Fundacji Jérôme’a Lejeune’a. Jest to pierwszy przekład tego wystąpienia w języku polskim.
Fundacja Jérôme’a Lejeune’a, założona dla kontynuowania dzieła wybitnego francuskiego lekarza i genetyka, od wielu lat należy do najważniejszych światowych instytucji działających na rzecz ochrony życia, godności osób z niepełnosprawnością intelektualną oraz rozwoju badań medycznych służących człowiekowi. Jest również członkiem założycielem Europejskiej Federacji One of Us, do której należy Polska Federacja Ruchów Obrony Życia, a dziś pozostaje jednym z głównych filarów i najważniejszych partnerów tej organizacji.
Sam Jérôme Lejeune, odkrywca trisomii 21 jako przyczyny zespołu Downa, był pierwszym przewodniczącym Papieskiej Akademii Życia, bliskim współpracownikiem i przyjacielem św. Jana Pawła II. Kościół prowadzi jego proces beatyfikacyjny, a przysługuje mu tytuł Sługi Bożego.
W swoim przemówieniu Ojciec Święty Leon XIV w sposób jednoznaczny i odważny przypomina o niezbywalnej godności każdego człowieka, wartości życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz odpowiedzialności chrześcijan za budowanie kultury szacunku wobec najsłabszych. Są to słowa szczególnie ważne w czasie, gdy kwestie te często bywają przemilczane lub relatywizowane.
Zachęcamy do uważnej lektury tego ważnego papieskiego wystąpienia.
Leon XIV
PRZEMÓWIENIE DO CZŁONKÓW FUNDACJI JÉRÔME’A LEJEUNE’A
Rzym, Sala Konsystorza, 22 czerwca 2026 r.
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
Pokój z wami!
Drodzy członkowie Fundacji,
drodzy bliscy Czcigodnego Profesora Jérôme’a Lejeune’a,
drodzy Przyjaciele!
Cieszę się, że mogę razem z wami, członkami Fundacji noszącej jego imię i kontynuującej jego dzieło, uczcić setną rocznicę urodzin Jérôme’a Lejeune’a.
Poruszony cierpieniem dzieci z niepełnosprawnościami, profesor Lejeune poświęcił im całe swoje życie jako naukowiec. Jego najsłynniejsze odkrycie — wykazanie aberracji chromosomowej odpowiedzialnej za trisomię 21 — uczyniło go prekursorem współczesnej genetyki, uznawanym na całym świecie, o czym świadczy długa lista otrzymanych przez niego wyróżnień. Był jednak także lekarzem z powołania i niestrudzenie poszukiwał sposobu leczenia, aby ulżyć cierpieniu swoich pacjentów, których nazywał „najuboższymi spośród ubogich”. Z wielką stanowczością bronił życia i godności najbardziej bezbronnych, nawet za cenę własnej kariery. Powtarzał bowiem: „Medycyna to nienawiść do choroby i miłość do chorego”.
Świadomy wybitnych osiągnięć naukowych profesora Lejeune’a oraz jego niestrudzonego oddania Kościołowi, papież św. Paweł VI mianował go członkiem Papieskiej Akademii Nauk. Później, jak wiecie, jego głęboka przyjaźń ze św. Janem Pawłem II oraz wspólna troska o obronę życia doprowadziły do powstania Papieskiej Akademii Życia, którą profesor Lejeune uważał za instytucję niezbędną wobec narastających zagrożeń dla życia.
Jako człowiek nauki i mądrości Jérôme Lejeune szybko zrozumiał, że jego odkrycie naukowe zostanie wykorzystane do eliminowania osób z trisomią 21 jeszcze przed ich narodzeniem. Nie zawahał się więc wystąpić jako ich obrońca, piętnując naruszenie przysięgi Hipokratesa oraz nową postać eugeniki, którą określał mianem „rasizmu chromosomowego”. Jego prorocze wystąpienia skłoniły go do obrony życia każdej osoby ludzkiej w oparciu o nienaruszalną godność, mającą swoje źródło w stwórczym działaniu Boga. W tej sprawie przemawiał do instytucji i przywódców państw na całym świecie oraz służył im swoją radą. Ta walka sprawiła jednak, że spotkał się z niechęcią części środowisk naukowych.
Profesor Lejeune był świadomy, że technika może wspierać medycynę, ale nigdy nie może jej zastąpić. Wiedział również, że technika może zostać użyta przeciwko medycynie, która ze swej natury służy życiu. Dzieje się tak wtedy, gdy wymyka się ona spod niezbędnej kontroli etycznej, a decydujące stają się kryteria skuteczności, opłacalności czy użyteczności. Tymczasem wartość osoby nie zależy od tego, co osiąga ani co wytwarza. Dlatego lekarz nigdy nie powinien pozwolić sobie na decydowanie — na podstawie laboratoryjnych algorytmów — o życiu tego czy innego embrionu albo osoby starszej. Medycyna nigdy nie może stać się służebnicą zaprogramowanej śmierci!
Drodzy Przyjaciele, Fundacja Lejeune’a, której jesteście aktywnymi członkami, kontynuuje dziś dzieło zapoczątkowane przez profesora Lejeune’a w trzech zasadniczych wymiarach: badań naukowych, opieki nad chorymi oraz bezwarunkowej obrony osoby ludzkiej. Cieszę się z miejsca, jakie zajmujecie w światowych badaniach nad niepełnosprawnościami intelektualnymi uwarunkowanymi genetycznie. Utworzyliście również Instytut Jérôme’a Lejeune’a i nadal go wspieracie; każdego roku przyjmuje on na konsultacje tysiące pacjentów cierpiących na różnego rodzaju niepełnosprawności intelektualne.
Pragnę wyrazić wam swoje uznanie i zachętę do dalszego zaangażowania na rzecz życia i godności człowieka, zwłaszcza w dialogu z władzami publicznymi. Wiem, że regularnie uczestniczycie w debatach społecznych, aby chronić każdą osobę ludzką w każdej sytuacji jej życia. Wiem również, że troszczycie się o rozwój kultury życia poprzez Międzynarodową Katedrę Bioetyki, która podejmuje akademickie kształcenie osób działających w tej dziedzinie: pracowników ochrony zdrowia, prawników i filozofów. Dziękuję wam za tę działalność formacyjną prowadzoną dla kobiet i mężczyzn, którzy w przyszłości będą mogli przyczyniać się do kształtowania etyki medycznej służącej godności człowieka i życiu.
Wobec was, drodzy przyjaciele z trisomią 21 oraz wasi rodzice; do was, dzieci Czcigodnego Profesora Lejeune’a obecne dziś rano; wobec was wszystkich, członków Fundacji Jérôme’a Lejeune’a z Hiszpanii, Argentyny i Stanów Zjednoczonych, a także do was, którzy przybyliście z Portugalii, Włoch, Tunezji, Wybrzeża Kości Słoniowej i Korei — pragnę wyrazić moje uznanie dla dzieła, które jako świeccy kontynuujecie w miłości zakorzenionej w prawdzie, idąc śladami Czcigodnego Jérôme’a Lejeune’a. Bądźcie, podobnie jak on, zaangażowanymi świadkami w życiu społecznym, służącymi nieustannemu poszukiwaniu dobra wspólnego. Jest ono pierwszą wielką zasadą nauki społecznej Kościoła oraz „społecznym wymiarem” godności przysługującej każdemu człowiekowi (Magnifica humanitas, nr 59). Dobro wspólne nie wyklucza nikogo spośród tych, którzy zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boga.
Przesłanie i dzieło Czcigodnego Jérôme’a Lejeune’a opierają się na harmonijnym połączeniu powszechności rozumu i serca. Oby nadal inspirowały wielu młodych ludzi i przedstawicieli różnych zawodów, pragnących żyć w zgodzie z prawdą, dodając im odwagi w jej świadczeniu. Oby pomagały im jednoczyć — bez sztywności — rozum i wiarę, słowo i czyn, powstrzymywanie się od osądzania osób oraz stanowcze odrzucenie kłamstwa.
Powierzam was wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny, prosząc Ją, aby prowadziła wasze kroki, umacniała wasze wysiłki i otaczała swoją czułością wszystkie osoby słabe i bezbronne. Wszystkim obecnym z serca udzielam Błogosławieństwa Apostolskiego, które rozciągam także na wszystkich członków Fundacji, ich rodziny oraz „drogich podopiecznych” Jérôme’a Lejeune’a.
Dziękuję.
