E. Verastegui: Używam moich talentów, by chronić życie dzieci nienarodzonych

/E. Verastegui: Używam moich talentów, by chronić życie dzieci nienarodzonych

E. Verastegui: Używam moich talentów, by chronić życie dzieci nienarodzonych

– Gdyby każda mama miała swoje ciało jakby ze szkła – tak, że mogłaby zobaczyć swoje dziecko przed urodzeniem – to żadna nie dokonałaby aborcji – mówi Eduardo Verastegui, znany meksykański aktor i działacz pro-life w rozmowie z Aleteia.pl. Właśnie ukazała się jego najnowsza piosenka pro-life “Chcę żyć” (Quiero vivir).

Aktor zapewnia, że jego życie zmieniło się, kiedy spotkał Jana Pawła II. Ze wzruszeniem wspomina spotkanie z nim:

Powiedziałem papieżowi, że robię filmy w obronie życia i Ojciec Święty, słuchając, pobłogosławił mnie, robiąc krzyżyk na moim czole. Kilka miesięcy później zmarł. Spotkanie odbyło się w Auli Pawła VI w listopadzie 2004 roku, a w kwietniu 2005 roku Jan Paweł II zmarł.

W czasie pandemii ten znany działacz pro-life odczuł skutki samotności i izolacji. Do wspólnej modlitwy na różańcu zaprosił wiernych z całego świata:

Myślałem, że może będzie trochę osób, może sto, a może będę sam się modlił live przez internet. A tymczasem wielka niespodzianka: dołączyło do mnie 10 tysięcy ludzi. Byłem pozytywnie zaskoczony, bo przecież różaniec to jest długa modlitwa, która trwa prawie godzinę

Kiedy zbliżał się 13 maja, powiedziałem: mamy nowe, piękne wyzwanie: taki challenge dla nas, żeby wyjątkowo tego dnia się modlić. Planowałem 50 tysięcy osób. A okazało się, że było nas modlących się na „różańcu fatimskim” ponad 200 tysięcy on-line! – wspomina aktor.

Niedawno ukazała się jego piosenka „Chcę żyć”.

Inspiracją było to, że wyobraziłem sobie, jak dzieci w łonie matki mogłyby śpiewać dla swojej mamy, gdyby miały głos. O czym śpiewały dzieci swoim rodzicom? Wyobrażałem sobie, jakby to mogło być – wyjaśnia aktor.

Chronienie życia, każdego ludzkiego życia, rozumie jako obronę nienarodzonych i bezbronnych małych dzieci, bo one nie mają głosu, nie potrafią sami bronić się, a mają prawo do życia, ale pro-life to również udzielanie wsparcia młodzieży i seniorom. Być pro-life, to według Verastegui otwartość i konkretna pomoc:

I to jest dla mnie ta piękna i wyjątkowa misja. Dodam też, że gdyby każda mama miała swoje ciało jakby ze szkła – tak, że mogłaby zobaczyć swoje dziecko przed urodzeniem – to żadna nie dokonałaby aborcji.

Źródło: pl.aleteia
By | 2020-06-06T09:52:40+02:00 sobota, 06 czerwca 2020|Pro-Life, Wszystkie|

About the Author:

Facebook
Dołącz do nas  - będziesz otrzymywał aktualne informacje dotyczące akcji.

email marketing powered by FreshMail
 
Zapraszamy również do subskrybowania naszego Newslettera Bioetycznego!

email marketing powered by FreshMail