Dziecko nie może być przedmiotem umowy. Sukces Federacji Życia w Sejmie RP w sprawie surogacji

by FUNDACJA JZN

Wielotygodniowe interwencje, pisma do instytucji państwa i praca nad propozycjami zmian przyniosły konkretny rezultat. 5 listopada Parlamentarny Zespół na rzecz Życia i Rodziny przyjął uchwałę opartą na projekcie Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. Sprawa przeciwdziałania surogacji zyskała parlamentarne wsparcie. Następnym celem jest doprowadzenie do powstania projektu ustawy.

Za dyskusją o surogacji stoją pytania, których nie wolno pozostawiać bez odpowiedzi. Co dzieje się z dzieckiem, którego po urodzeniu zamawiający nie chcą przyjąć? Kto pomoże kobiecie, gdy jest poddawana presji na aborcję albo zostaje z poważnymi powikłaniami zdrowotnymi? Kto odpowiada, kiedy organizator działa w jednym państwie, kobieta rodzi w drugim, a osoby zamawiające dziecko mieszkają w trzecim?

Federacja konsekwentnie domaga się, aby instytucje państwa odpowiedziały na te pytania i wskazały, jak zamierzają zapewnić skuteczną ochronę. Przyjęcie uchwały oznacza, że te starania uzyskały wsparcie parlamentarzystów i podstawę do dalszych prac.

Od zapowiedzi spotkania do prac w Sejmie

Impulsem do działań była zapowiedź wrześniowego spotkania ukraińskiej kliniki BioTexCom z polskimi klientami w Warszawie. Oferta dotyczyła surogacji — porozumienia, zgodnie z którym kobieta podejmuje się urodzenia dziecka dla innych osób i przekazania im go po porodzie.

Federacja zwróciła się m.in. do Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Sprawiedliwości, Rzecznika Praw Dziecka i Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Rodzinnego. Pytała o działalność organizatorów i pośredników, ochronę kobiet i dzieci oraz nadzór nad przekazywaniem zarodków za granicę. Analiza odpowiedzi i obowiązujących przepisów prowadziła do zasadniczego pytania: jak konstytucyjna ochrona godności człowieka i praw dziecka działa w zetknięciu z międzynarodowym rynkiem surogacji?

Z tej pracy powstały propozycje kierunków zmian, pytania do instytucji oraz projekt uchwały. Stały się one podstawą posiedzenia Zespołu, któremu przewodniczył poseł Piotr Uściński.

Ochrona, która nie kończy się na deklaracji

Prezes Federacji Jakub Bałtroszewicz przedstawił historię interwencji i podkreślił, że cierpienie związane z niemożnością posiadania dzieci zasługuje na szacunek i pomoc, ale nie daje prawa do podporządkowania ciąży innej kobiety wykonaniu umowy. Zaznaczył również, że dziecko urodzone w wyniku surogacji musi otrzymać pełną ochronę i nie może ponosić konsekwencji decyzji dorosłych.

Mecenas Artur Gontarczyk przedstawił drogę od tych zasad do konkretnych przepisów: określenia zakazanych działań, odpowiedzialności organizatorów i pośredników oraz obowiązków instytucji państwa. Wyjaśnił, że trzeba ustalić zarówno to, czego brakuje w prawie, jak i to, dlaczego istniejące narzędzia mogą nie zapewniać skutecznej ochrony.

Ludzki wymiar tych problemów wybrzmiał w kolejnych interwencjach. Ewa Kowalewska pytała o pomoc kobiecie poddawanej presji na przerwanie ciąży oraz o odpowiedzialność za szkody zdrowotne i koszty leczenia. Rafał Szczypta poruszył sytuację dziecka, którego osoby zamawiające nie chcą odebrać: kto zapewni mu opiekę, będzie je reprezentował i ureguluje jego sytuację prawną?

To właśnie w takich chwilach widać, czy ochrona istnieje naprawdę. Zapis w umowie nie wystarczy, jeżeli kobieta zostaje sama, a dziecko nie ma zapewnionej opieki.

Celem jest projekt ustawy

Po dyskusji Zespół przyjął projekt uchwały Federacji z poprawkami. To istotny sukces w tej sprawie: postulaty wypracowane przez organizację społeczną stały się podstawą stanowiska parlamentarnego Zespołu. Dotyczą przeciwdziałania surogacji, ochrony kobiet i dzieci oraz skuteczniejszego nadzoru nad działaniami przekraczającymi granice państw.

Ważny sygnał padł również ze strony jednego z obecnych posłów, przewodniczącego podkomisji zajmującej się sprawami zdrowia. Wskazał on, że projekt ustawy jest potrzebny i oczekiwany, oraz wyraził przekonanie, że państwo polskie będzie chciało tę sprawę uregulować. To głos wzmacniający perspektywę przełożenia dotychczasowej pracy na konkretne rozwiązania prawne.

Teraz potrzebne są odpowiedzi właściwych instytucji na przygotowane pytania. Mają one pozwolić określić zakres zmian, obowiązki poszczególnych organów i sposób egzekwowania przepisów. Federacja będzie zabiegać o to, aby ten proces doprowadził do powstania projektu ustawy, współpracując z Zespołem oraz korzystając z zadeklarowanego wsparcia merytorycznego Instytutu Ordo Iuris, którego prawnicy uczestniczyli w dyskusji.

Za przyjętą uchwałą stoją tygodnie pracy, kolejne pisma i ponawiane pytania. Ich efektem jest dziś parlamentarne wsparcie dla dalszych działań. Miarą ostatecznego powodzenia będzie prawo, które skutecznie chroni dziecko przed traktowaniem go jako przedmiotu umowy, a kobietę przed wykorzystaniem jej ciała i trudnej sytuacji życiowej. Federacja zamierza tę sprawę konsekwentnie prowadzić dalej.

You may also like

Facebook