Polska Federacja Ruchów Obrony Życia i Fundacja JEDEN Z NAS przedstawiają wyniki monitoringu międzynarodowej konferencji środowisk aborcyjnych w Barcelonie. W oficjalnych materiałach FIAPAC znalazł się opis działań podejmowanych przez polską FEDERĘ, których celem jest zwiększanie dostępu do aborcji poprzez interpretację obowiązującego prawa i wpływanie na praktykę medyczną. Konferencja pokazała również dwa istotne kierunki działań: rozwijanie turystyki aborcyjnej oraz przedstawianie zabijania nienarodzonych dzieci jako zwykłego świadczenia zdrowotnego.
25 września Federacja Życia i Fundacja JEDEN Z NAS opublikowały artykuł „Barcelona – strategia aborcyjna także dla Europy Środkowo-Wschodniej?”, zapowiadając monitoring wydarzeń zaplanowanych na 1–3 października. Wskazywały wówczas, że konferencja może służyć nie tylko wymianie doświadczeń medycznych, ale również rozwijaniu strategii prawnych i organizacyjnych zwiększających dostęp do aborcji.
Dziś, po analizie oficjalnego, 140-stronicowego zbioru abstraktów konferencji FIAPAC, możemy przedstawić konkretne ustalenia.
Najważniejszy polski wątek nie dotyczy przyszłych planów, lecz działań, które już są prowadzone.
FEDERA: zwiększanie dostępu do aborcji bez zmiany ustawy
Wśród oficjalnych materiałów konferencyjnych znalazł się abstrakt Antoniny Lewandowskiej, związanej z Fundacją na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny FEDERA, zatytułowany „Przełamywanie barier w dostępie do aborcji: jak społeczeństwo obywatelskie przeciwstawia się stygmatyzacji i oporowi instytucjonalnemu w Polsce”.
Autorka opisuje konkretne strategie organizacji: wpływanie na interpretację prawnych przesłanek aborcji, rozwijanie sieci kierowania kobiet do odpowiednich placówek, interwencje w przypadkach odmów i opóźnień oraz edukację przyszłych lekarzy.
Szczególnie istotne są działania zmierzające do uznawania zagrożeń dla zdrowia psychicznego za podstawę dopuszczalności aborcji, w tym zapewnianie dostępu do ocen psychiatrycznych i odpowiedniej dokumentacji. Opisano również szkolenia studentów medycyny dotyczące aborcji, obowiązujących przepisów i odpowiedzialności lekarzy.
Zasadniczy wniosek dokumentu jest czytelny: dostęp do aborcji zależy nie tylko od zapisów ustawy, ale również od interpretacji prawa, praktyki szpitali, postawy personelu medycznego i działalności organizacji wspierających aborcję.
Dla Federacji Życia i Fundacji JEDEN Z NAS oznacza to poważne wyzwanie: ochrona życia nienarodzonych dzieci może być osłabiana bez formalnej zmiany przepisów, poprzez stopniowe rozszerzanie możliwości wykonywania aborcji w praktyce.
– Przed Barceloną wskazywaliśmy na taki kierunek działań. Dzisiaj mamy dokument, w którym przedstawicielka polskiego środowiska aborcyjnego sama opisuje stosowane mechanizmy. Nie wystarczy bronić prawa chroniącego życie w Sejmie, jeśli równocześnie podejmowane są działania zmierzające do zmiany sposobu jego stosowania. Stawką nie jest spór o procedury, ale życie konkretnych nienarodzonych dzieci – mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Fundacji JEDEN Z NAS.
Aborcja jako „opieka zdrowotna”. Zmiana języka, konkretne konsekwencje
Wyraźnym kierunkiem konferencji było przedstawianie aborcji jako healthcare – zwykłej opieki zdrowotnej, której dostępność powinny zapewniać systemy publiczne.
Przykładem jest hiszpański program QuieroAbortar, zaprezentowany w Barcelonie. Łączy on informowanie o możliwościach aborcji, konsultacje przez WhatsApp, pomoc telefoniczną i wsparcie w przypadkach ciąż przekraczających 22. tydzień. Pozyskiwane informacje służą również przygotowywaniu raportów, propozycji zmian prawa i szkoleń medycznych.
W takim podejściu ograniczenia prawne chroniące życie zaczynają być przedstawiane jako przeszkody w dostępie do świadczeń. Podobnie traktowany bywa sprzeciw sumienia lekarzy.
W panelu dotyczącym Europy Środkowo-Wschodniej, obejmującym przede wszystkim sześć państw regionu, omawiano m.in. telemedycynę, aborcję farmakologiczną, decentralizację świadczeń i usuwanie barier administracyjnych. Wśród barier wymieniono również sprzeciw sumienia personelu medycznego.
W materiałach FIAPAC znalazły się ponadto opracowania dotyczące zwiększania dostępności aborcji po 24. tygodniu ciąży, w tym chirurgicznej metody D&E oraz procedur wywoływania zatrzymania akcji serca płodu przed zabiegiem.
To pokazuje, jak daleko może prowadzić traktowanie aborcji jako zwykłego świadczenia zdrowotnego. Pod językiem „zwiększania dostępności procedur” kryje się rzeczywistość odbierania życia nienarodzonym dzieciom, również na bardzo zaawansowanym etapie ciąży.
Turystyka aborcyjna: Polska w konkretnych liczbach
Drugim istotnym kierunkiem przedstawionym w Barcelonie było rozwijanie transgranicznego dostępu do aborcji.
W analizie działalności Abortion Support Network, organizacji pomagającej w uzyskaniu aborcji poza krajem zamieszkania, przedstawiono dane dotyczące 578 spraw z okresu od października 2025 do marca 2026 roku.
Aż 128 spraw – 22 procent analizowanej grupy – dotyczyło osób mieszkających w Polsce. Ponadto 62 procent wszystkich spraw obejmowało ciąże od 13. tygodnia wzwyż. Dane te odnoszą się do działalności jednej organizacji, nie do wszystkich aborcji transgranicznych.
Pokazują jednak znaczącą obecność Polski w międzynarodowej sieci organizowania dostępu do aborcji.
Wyniki te nabierają szczególnego znaczenia w kontekście wcześniejszej odpowiedzi Komisji Europejskiej na inicjatywę My Voice, My Choice. Komisja wskazała możliwość dobrowolnego wykorzystywania istniejących środków Europejskiego Funduszu Społecznego Plus przez państwa członkowskie do wspierania legalnych usług aborcyjnych.
Federacja Życia i Fundacja JEDEN Z NAS konsekwentnie sprzeciwiają się wykorzystywaniu pieniędzy europejskich do finansowania zabijania nienarodzonych dzieci, także w ramach mechanizmów transgranicznych.
Barcelona potwierdza potrzebę międzynarodowej obrony życia
Opublikowane materiały nie dowodzą przyjęcia jednego, formalnego planu działań przeciwko Polsce. Pokazują jednak konkretne strategie zwiększania dostępu do aborcji, w tym działania prowadzone już przez FEDERĘ.
Dla obu polskich organizacji pro-life szczególnie istotne są dwa powiązane mechanizmy: przedstawianie aborcji jako opieki zdrowotnej oraz rozwijanie turystyki aborcyjnej, również z możliwością wykorzystania środków publicznych.
– Barcelona pokazuje, że środowiska aborcyjne nie czekają wyłącznie na zmianę ustaw. Działają poprzez szpitale, lekarzy, interpretacje prawa i międzynarodowe sieci. Naszą odpowiedzią musi być równie konsekwentna obrona życia – zarówno w Polsce, jak i na poziomie europejskim. Prawo chroniące nienarodzone dzieci nie może pozostawać wyłącznie deklaracją na papierze – podkreśla Jakub Bałtroszewicz.
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia i Fundacja JEDEN Z NAS będą kontynuować monitoring działań międzynarodowych środowisk aborcyjnych i ich konsekwencji dla Polski.
Przed Barceloną wskazywaliśmy możliwe kierunki działań. Po konferencji znamy konkretne mechanizmy, a w przypadku Polski – również opis strategii realizowanej przez FEDERĘ.
To najważniejszy wniosek z Barcelony. Ochrona życia musi oznaczać rzeczywistą ochronę każdego nienarodzonego dziecka, nie tylko zapis w ustawie.
